Bux. Zarabianie przez klikanie.

29 stycznia



W dzisiejszym wpisie wyrażę swoją opinię na temat serwisów, które w nazwie mają zawarte słowo bux. Zarabianie przez klikanie - taka właśnie jest metoda, dzięki której można zarobić dodatkowe pieniądze. Jednak... ja mam swoją opinię na temat takiej metody zarabiania pieniążków.

Na temat 'buxów' natknąłem się już dawno, dawno temu, bo chyba z 2012 roku. Wówczas była to jedna z nielicznych ogólnodostępnych metod zarabiania w Internecie, bez żadnego własnego wkładu finansowego. Z początku. Później już można było kupować pakiety poleceń, pakiety 'ludzi' w strukturze. Takie jakby MLM. Piramidka rosła, wartość kliknięć się zwiększała (nieznacznie).

Być może dziś jeździłbym nowiuśkim BMW, gdybym od tamtej pory solidnie przyłożył się do tematu, za cash zarobiony przez klikanie w reklamy. Są to tylko spekulacje, bo praktyka pokazała mi, że może być to zwykła strata czasu. Popularny wówczas "Adbux", na którym udało mi się uzbierać kwotę około 180$ dziś jest jedynie zaparkowaną domeną z linkami sponsorskimi. Oczywiście pieniędzy nie udało mi się w żaden sposób wypłacić, mało to! Zacząłem się martwić, że gdzieś w Świat wypłyną moje dane, a co gorsza będzie możliwe przechwycenie szczegółów logowania do chociażby Paypala... Niekiedy z zazdrością patrzę na wpisach na różnych forach internetowych, gdzie ktoś opisuje swoją przygodę z "buxami" i zamieszczają dowody wypłat. Ogarnia mnie wtedy złość, że zmarnowałem 3 miesiące na uzbieranie kwoty zbliżonej do 180$ i nie mogłem nawet wypłacić tych pieniędzy, a system, który był kiedyś liderem w tym temacie jest teraz gównianą stroną z linkami sponsorskimi.



Jest jeszcze jedno NIE, dla którego nie miałem ochoty bawić się w zarabianie przez klikanie. Mianowicie mnóstwo skryptów, który każdy może sobie zaimplementować na serwerze, stworzyć witrynę w domenie cośtambux.pl i zarabiać na naiwności osób, które marzą o wypracowaniu chociażby jednej możliwej do wypłaty złotówki. Szybkie zbudowanie bazy, generowanie płatnych leadów przez rzeszę napaleńców na buxową fortunę. Kasa leci do kieszeni, a gdy zaczną spływać maile z zapytaniem o brak wypłaty usunięcie strony i wrzucenie strony z linkami do reklam. Brutalne, ale realne! Dlatego ja osobiście nie mam zaufania do tego typu metod zarabiania w Internecie, chociaż z ciekawości chyba kiedyś spróbuje raz jeszcze podejść do tematu i być może nawet zainwestuję w ten niepewny dla mnie biznes dla przyspieszenia efektów. Jestem ciekaw jaka jest Wasza opinia na ten temat. Zgadzacie się ze mną czy polecicie mi spróbować ponownie?

  • Udostępnij:

Wpisy, które mogą Ci się spodobać...

0 komentarze